Jak sprawdzamy
Jak sprawdzamy informacje
Zasada jest jedna: na stronie stoi tylko to, co możemy wskazać palcem na etykiecie albo w akcie prawnym.
Skład przepisujemy, nie streszczamy
Tabela składu pochodzi z tylnej etykiety opakowania, z materiałów producenta. Przenosimy ją wiersz po wierszu — z nazwami botanicznymi, stosunkami wyciągu i formami chemicznymi — zamiast opisywać ją własnymi słowami. Dzięki temu można ją porównać z opakowaniem, które dostaniesz.
Oświadczenia tylko z rejestru
Zdania o działaniu składników pochodzą z rejestru rozporządzenia (UE) nr 432/2012 i są cytowane dosłownie, w polskiej wersji aktu. Nie przerabiamy ich na „ładniejsze", nie łączymy dwóch w jedno i nie przypisujemy ich marce — zatwierdzone jest brzmienie i składnik, nie produkt.
Dla roślin i aminokwasów żadne oświadczenie w UE nie jest dopuszczone, więc przy nich nie ma u nas ani jednego zdania o działaniu.
Czego nie wiemy, tego nie piszemy
W materiałach, które dostaliśmy, nie ma zalecanego dziennego spożycia, masy netto, daty minimalnej trwałości ani nazwy podmiotu odpowiedzialnego. Dlatego nie podajemy dawki, nie przeliczamy opakowania na dni i nie wyliczamy ceny za kilogram. Łatwiej byłoby wpisać prawdopodobną liczbę — i właśnie dlatego tego nie robimy.
Opinie i dostępność
Nie publikujemy wymyślonych opinii, gwiazdek ani procentów zadowolenia. Jeśli piszemy, że sprawdziliśmy dostępność produktu, podajemy nazwy serwisów i datę, a wniosek ograniczamy do tego, co faktycznie zobaczyliśmy tego dnia.
Gdy dane z opakowania okażą się inne niż na tej stronie, rozstrzyga opakowanie — a stronę poprawiamy.